operetki nieprzeciętnych sukcesów
Z 414 wystawionych operetek 39 może rościć pretensje do nieprzeciętnych sukcesów. 7 z nich napisał Lehar, po 6 Fall i Kaiman, Gilbert 5, Eysler i Oskar Straus po 4, pozostałych 7 różni inni. Przykładając do tych dzieł surową, choć subiektywną miarę absolutnego arcydzieła, ż tych 414 pozostanie 12, czyli 2,7%. Po tak zwięzłym, lecz pouczającym chyba przeglądzie kronikrzowi wolno już chyba powrócić do swych rozważań i dalej opowiadać o nadziejach, rozczarowaniach, triumfach i porażkach całego tego okresu. Wśród kompozytorów operetkowych tworzących w Wiedniu — obok czterech wielkich mistrzów — w latach przed i po I wojnie światowej do najlepiej się zapowiadających należeli Ascher, Jarno, Granichstaedten, Stolz, Nedbal i Benatzky. Linia Millócker — Zeller — Eysler znalazła w osobach Aschera i Jarno dwóch miłych, utalentowanych kontynuatorów. Leo Ascher (1880—1942) był synem zacnego wiedeńskiego parasol-nika. Obok studiów prawniczych uczył się także pod kierunkiem Roberta Fuchsa i Franza Schmidta w Wiedeńskim Konserwatorium, komponował pieśni artystyczne i piosenki kabaretowe i — jeszcze przed Lehärem — zwrócił na siebie uwagę Wiktora Leona. Rezultatem ich współpracy było Vergelts Gott, przyjemna, współczesna komedia muzyczna: podczas jej prapremiery 14 października 1905 debiutował w Theater an der Wien Louis Treumann. Ascher, mimo znacznego sukcesu, miał w ciągu następnych pięciu lat duże kłopoty ze znalezieniem libretta, z których wyzwoliło go dopiero nocne spotkanie w kabarecie Nietoperz z dwoma młodymi przedstawicielami cyganerii.
| |