Berlinska szkoła
Do starszej berlińskiej szkoły operetkowej zaliczyć należy B o-gumiła Zeplera (1858—1918) z jego Bäder von Lucca (1905, wg Heinego) i Monsieur Bonaparte (1911) oraz Josepha Snagę z Der Rodelzigeuner (1910), Hanuschka (1911) i Hutmacher Sr. Durchlaut (1918). Rytm nadchodzącej epoki nieśmiało pobrzmiewa w utworach Martina Knopfa — Damy z Moulin Rouge (1910). Die Mädels von Davos (1921), Die ungeküsste Eva (1922), wyraźniej dochodząc do głosu w farsowych operetkach Waltera Brom-m e Die Dame im Frack (1919) i Mascottchen (1919), oraz Hugo Hirsch a Die Scheidungsreise (1922), Der Fürst von Pappenheim (1922) i Dolly (1924). Pomiędzy Wiedniem i Berlinem uplasował się Robert Winterberg (1884—1930), który mając lat dwadzieścia siedem zadebiutował w ciągu jednego roku (1911) aż trzema operetkami: Jej adiutant (Wiedeń), Madame Serafin (Hamburg) i Czerwona dama (Berlin). Zamieszkawszy w Berlinie, napisał Die schöne Schwedin (1915), Die Blumen der Maintenon (1916) i Die Dame von Zirkus (1919), szczególny sukces odniósł jednak celnie skonstruowanymi singspielami Annelise von Dessau (1924) i Der alte Dessauer (1926). Sporą sensację wzbudził w 1905 w wiedeńskim Carl-Theater młody chorwacki kompozytor Feliks Albini swą operetką Nabab. Cztery lata później odniósł kolejny sukces romantycznym Baronem Trenck, po czym objął stanowisko dyrektora Opery w Agram (Zagrzeb) i odsunął się od operetki.
| |